Witam Was Wszystkich serdecznie. Na moim blogu pragnę się z Państwem podzielić szerokimi zagadnieniami z zakresu problematyki społecznej, medycznej, przyrodniczej i nie tylko. Będę bardzo zobowiązany za Państwa krótkie komentarze. Pobieranie i kopiowanie tekstów własnych bez zgody autora zabronione.
sobota, 7 maja 2016
NIE TYLKO NAUKOWO: MIŁOŚĆ ENERGIA BIOPIERWIASTKI ...
NIE TYLKO NAUKOWO: MIŁOŚĆ ENERGIA BIOPIERWIASTKI ...: WITAM SERDECZNIE WAS DRODZY PRZYJACIELE W KRAJU I POZA KRAJEM Żelazo jako składnik hemoglobiny ma istotny wpływ na tra...
MIŁOŚĆ ENERGIA BIOPIERWIASTKI ŻYCIA ŻELAZO
WITAM SERDECZNIE
WAS DRODZY PRZYJACIELE W KRAJU I POZA KRAJEM
Żelazo jako składnik hemoglobiny ma istotny wpływ na transport tlenu w naszym organizmie, stąd nazwa żelazo transporter tlenu. Bierze także udział w procesach przemiany materii i reakcjach immunologicznych.
Zapotrzebowanie dobowe osoby dorosłej na żelazo wynosi 1 miligram. Biorąc pod uwagę fakt, iż zostaje wchłonięte tylko 10 % przyjętego żelaza, zalecane są następujące dawki dla dorosłych i dzieci powyżej 10 lat - 12 miligramów dla mężczyzn i 18 miligramów dla kobiet. A dla kobiet w ciąży 25 mg i dla kobiet karmiących 22 miligramy. Jak wiadomo niedobór żelaza powoduje anemię, niedotlenienie organizmu, także może być groźny dla rozwoju płodu.
Żelazo występuje głównie w mięsie, produktach pełnoziarnistych, drożdżach piwnych, morelach. Dobrze jest spożywać warzywa i owoce jadalne, które na zewnątrz mają czerwone zabarwienie.
Żelazo najwięcej występuje w botwince, bobie, drobiu, krewetkach, kaszance, w pestkach dyni, wołowinie, małżach.
Na obrazku niżej przykład piękna natury - Nowa Zelandia oto Góra początkowo bez roślin, teraz już rosną na niej rośliny.
Podziwiajmy piękno natury. Natura - to instynkt sztuki. Najcenniejszym dobrem natury jest jej rozmaitość. Dlatego też piękna natura i piękne słowa są całą poezją życia.
Przepis na zdrowie
Jedż warzywa po pięć razy
by się ustrzec od zarazy.
Seler,marchew ,groch zielony-
byś był zawsze zachwycony.
Ziemniak ,burak i pietruszka
chętnie wskoczą Ci do brzuszka.
Por ,kapusta i sałata
-zdrowa żywność dla kamrata.
Zjedż pomidor i ogórek
by zaśpiewać jednym chórem
z każdym kto warzywa wcina,
że "choroba się nie ima,
tylko siła, moc radości
oraz uśmiech wiecznie gości".
Tak więc ziomki pamiętajmy
i warzywka podjadajmy!!!
autor: brukselka.
Żelazo jako składnik hemoglobiny ma istotny wpływ na transport tlenu w naszym organizmie, stąd nazwa żelazo transporter tlenu. Bierze także udział w procesach przemiany materii i reakcjach immunologicznych.
Zapotrzebowanie dobowe osoby dorosłej na żelazo wynosi 1 miligram. Biorąc pod uwagę fakt, iż zostaje wchłonięte tylko 10 % przyjętego żelaza, zalecane są następujące dawki dla dorosłych i dzieci powyżej 10 lat - 12 miligramów dla mężczyzn i 18 miligramów dla kobiet. A dla kobiet w ciąży 25 mg i dla kobiet karmiących 22 miligramy. Jak wiadomo niedobór żelaza powoduje anemię, niedotlenienie organizmu, także może być groźny dla rozwoju płodu.
Żelazo występuje głównie w mięsie, produktach pełnoziarnistych, drożdżach piwnych, morelach. Dobrze jest spożywać warzywa i owoce jadalne, które na zewnątrz mają czerwone zabarwienie.
Żelazo najwięcej występuje w botwince, bobie, drobiu, krewetkach, kaszance, w pestkach dyni, wołowinie, małżach.
Na obrazku niżej przykład piękna natury - Nowa Zelandia oto Góra początkowo bez roślin, teraz już rosną na niej rośliny.
Podziwiajmy piękno natury. Natura - to instynkt sztuki. Najcenniejszym dobrem natury jest jej rozmaitość. Dlatego też piękna natura i piękne słowa są całą poezją życia.
Przepis na zdrowie
Jedż warzywa po pięć razy
by się ustrzec od zarazy.
Seler,marchew ,groch zielony-
byś był zawsze zachwycony.
Ziemniak ,burak i pietruszka
chętnie wskoczą Ci do brzuszka.
Por ,kapusta i sałata
-zdrowa żywność dla kamrata.
Zjedż pomidor i ogórek
by zaśpiewać jednym chórem
z każdym kto warzywa wcina,
że "choroba się nie ima,
tylko siła, moc radości
oraz uśmiech wiecznie gości".
Tak więc ziomki pamiętajmy
i warzywka podjadajmy!!!
autor: brukselka.
sobota, 30 kwietnia 2016
M O R Z E
WITAM WAS WSZYSTKICH NAJSERDECZNIEJ
Jak powszechnie wiadomo, MORZE jest przepięknym i wielkim żywiołem. Jak każdy żywioł morze przejawia na swój sposób tajniki swego głębokiego życia. Morze jest wielkim odnowicielem. Bez niego ziemia byłaby jałową, bezpłodną. W łonie morza biorą początek dobroczynne deszcze. Wszystkie systemy nawadniania globu ziemskiego z niego się rodzą. Jego wylew nie ma granic. Wielka siła zbawcza morza jakkolwiek sroga i dzika, poprawia, zmniejsza nasze słabości fizyczne i moralne.
Przez ustawiczne niebezpieczeństwa, jakie morze przedstawia, jest ono dla ludzi szkołą bohaterstwa. Udziela człowiekowi swoich energii, nadaje jego charakterowi, jego myślom ów bieg poważny, skupiony poprzez owo szczególne piętno spokoju i powagi, jakie cechuje charakter u ludzi wybrzeża mórz. Swymi ożywczymi
podmuchami morze orzeźwia zarazem ciało i wolę, wpaja hart i siłę. Dlatego też ma swoich wyznawców, swoich wiernych miłośników i tzw. czcicieli. Mimo jego gniewów, jego wielkich burz, mimo nieustannych niebezpieczeństw, ci, którzy z morzem dłużej obcowali, nie mogą się od niego oderwać, są niejako z nim związani wszystkimi włóknami swej istoty, swego ciała. Ogromne morze jest dla nas obrazem mocy, przestrzeni i trwania. Wszyscy ci, którzy je opisywali, porównywali glob z żyjącym organizmem. Mówili, iż postrzegali w pewne dni letnie jego pulsowanie. Przypływy i odpływy morza - to jego oddechy. Jeśli morze pulsuje, miewa ono również swoje spazmy, swoje konwulsje. Prawdziwa osobowość morska nie przejawia się w zdarzeniach, ani walkach na jego powierzchni. Najgwałtowniejsze burze poruszają tylko drobną cząstkę płynnej morskiej masy. Żeby ją poznać, trzeba ją badać w tajemniczych głębinach morskich. Tam, zależy o jakim morzu mówimy w głębokości ośmiu tysięcy metrów roi się, pulsuje życie nieznane, bardzo dziwne, iluminowane niezwykłymi zjawiskami fosforescencji, oświetlającej fantastycznymi blaskami tej milczącej nocy otchłani morskiej. Ileż jest tajemnic w głębinach tych wielkich, morskich ciemności. Ile przez tysiące /może nawet miliony/ lat mieści się pochłoniętych kontynentów. A ile miast niegdyś kwitnących leży również pod przeogromnym całunem wielkich wód mórz i oceanów. Cóż powiedzieć ? Może dzieli, morze łączy. Ziemia i morze we wiecznym żyją sporze. Dużo zdrowia, szczęścia i radości WAM MOI
MILI ŻYCZĘ. Łączę wiersz "MORZE".
Morze
morze to otwarta księga
codziennie pisze nowe rozdziały
na złotym piasku maluje obrazy
poranną ciszą koi - kołysze
daje wytchnienie
inspiruje
jest łagodne z cicho szemrzącą falą
lub groźne kąsające brzegi
szuka ofiar
topi statki
zabiera złoty piasek plażom
nocą czarne tajemnicze
jest magią
morza się nie zapomina
kto je pokocha
to na zawsze
tęsknotą zostanie w sercu
karmarg
MILI ŻYCZĘ. Łączę wiersz "MORZE".
Morze
morze to otwarta księga
codziennie pisze nowe rozdziały
na złotym piasku maluje obrazy
poranną ciszą koi - kołysze
daje wytchnienie
inspiruje
jest łagodne z cicho szemrzącą falą
lub groźne kąsające brzegi
szuka ofiar
topi statki
zabiera złoty piasek plażom
nocą czarne tajemnicze
jest magią
morza się nie zapomina
kto je pokocha
to na zawsze
tęsknotą zostanie w sercu
karmarg
wtorek, 26 kwietnia 2016
MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA
WITAM SERDECZNIE WAS DRODZY PRZYJACIELE W KRAJU I POZA KRAJEM
Jak bliźniacze serca, czyli MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA
Jak bliźniacze serca, czyli MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA
Każdy człowiek ( jak powszechnie wiadomo ) przy pierwszym spotkaniu, ewentualnie zetknięciu się ( kawiarnia, zabawa, wesele
itp /budzi w nas różne odczucia : chłód emocjonalny, obojętność lub sympatię. Na uczucia sympatii wpływają : zgodność biorytmów lub ich brak ( antypatia ) i FEROMONY. Sympatia ta jest większa (chłopak, dziewczyna ) im bardziej równolegle ( bardziej zgodnie ) pulsują ich biorytmy i im pełniejsza będzie synchronizacja ich biorytmów. Stopień synchronizacji biorytmów dwojga ludzi określa różna procentowość biologicznego powinowactwa. Brak zgodności ich biorytmów powoduje, iż każdy z partnerów spostrzega braki i uchybienia u drugiego partnera. Zgodność biorytmów oparta jest na dużej sympatii i dobrym biologicznym powinowactwie w życiu intymnym partnerów. Jest wyznacznikiem do dobrego, szczęśliwego ułożenia własnego losu, w myśl znanego przysłowia, iż "każdy jest kowalem swego losu", szczęścia. Poprzez własne zaniedbania, także braku szczęścia, niekiedy nieszczęścia. Małżeństwo ( partnerstwo ) jest wiedzą o sobie i o partnerze. Możliwości o wykorzystaniu wiedzy o biorytmach są tak rozliczne, lecz nie znane powszechnie. Rozciągają się one na całe życie ludzkie. Sięgają od prawdopodobnej możliwości prenatalnego programowania płci oraz ustalania z prawdopodobnym wyprzedzeniem terminu poczęcia i urodzin i również poprzez przebieg całego życia, aż do chwili gwałtownego lub naturalnego wygaśnięcia sił życiowych. Wiedza to rozum, a gdy rozum śpi, budzą się upiory, jak powiada znana maksyma. Zatem bądźmy rozsądni w doborze partnera. Życzę dużo szczęścia, zdrowia i radości, a WZAJEMNA PAMIĘĆ NIECHAJ BĘDZIE WYZNACZNIKIEM NASZYCH SPOTKAŃ.
Poniżej wiersz wielkiej polskiej poetki Wisławy Szymborskiej. Była laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Żyła w latach 1923 - 2012.
Poniżej wiersz wielkiej polskiej poetki Wisławy Szymborskiej. Była laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Żyła w latach 1923 - 2012.
Wisława Szymborska
Miłość od pierwszego wejrzenia
Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność piękniejsza.
Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej,
nic między nimi nigdy się nie działo.
A co na to ulice, schody, korytarze,
na których mogli sie od dawna mijać?
Chciałabym ich zapytać,
czy nie pamiętają-
może w drzwiach obrotowych
kiedyś twarzą w twarz?
jakieś "przepraszam" w ścisku?
głos "pomyłka" w słuchawce?
- ale znam ich odpowiedź.
Nie, nie pamiętają.
Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił się nimi przypadek.
Jeszcze nie całkiem gotów
zamienić się dla nich w los,
zbliżał ich i oddalał,
zabiegał im drogę
i tłumiąc chichot
odskakiwał w bok.
Były znaki, sygnały,
cóż z tego, że nieczytelne.
Może trzy lata temu
albo w zeszły wtorek
pewien listek przefrunął
z ramienia na ramię?
Było coś zgubionego i podniesionego.
Kto wie, czy już nie piłka
w zaroślach dzieciństwa?
Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kładł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.
Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.
niedziela, 24 kwietnia 2016
SEN KLUCZEM DO SAMEGO SIEBIE
WITAM BARDZO SERDECZNIE WSZYSTKICH PRZYJACIÓŁ W KRAJU I POZA KRAJEM.
Sen jest stanem fizjologicznym, który umożliwia naszemu organizmowi zbawienny, upragniony wypoczynek. Odbudowuje i dobrze wzmacnia naszą energię, siłę, poprzez doprowadzenie do stanu fizjologicznego. Obniża podwyższoną w dniu poprzednim wrażliwość na bodźce, znosi aktywność ruchową, normalizuje czynność serca, oddychania i innych funkcji fizjologicznych.
Podczas snu następuje czasowy zanik przytomności. W różnych stanach przemęczenia lub stanach chorobowych o różnym nasileniu możemy mieć ciężki lub lekki, mocny lub twardy sen.
Natomiast w stanie fizjologicznym umownie nazwanym normalnym możemy mieć sen dobroczynny, zdrowy, krzepiący. Istnieją różne fazy : na przykład sen kamienny, sen męczący, różny czas bezsenności w nocy. Człowiek w różnych stanach snu i sytuacjach może mówić przez sen, nawet płakać we śnie.
Najtrudniejsze są kilkudniowe bezsenne noce i przedłużające się stany bezsenności, które koniecznie wymagają porady lekarskiej.
Zagadnienia snu nie wolno lekceważyć. Powszechnie wiadomo, że od dawna prowadzone są badania wielospecjalistyczne nad specyfiką snu. Także obecnie trudno jest mówić krótko, prosto i w sposób jednoznaczny.
Nauki medyczne mimo dużych postępów, nadal nie znają pełnego mechanizmu snu. Dotyczy to także :
rzeczywistych przyczyn, obiektywnego i pełnego znaczenia snu. Zarówno szeroki materiał fizjologiczny, sukcesywnie dochodzące nowe pojęcia medyczne / tak zwana siatka pojęciowa /, to nadal stanowią otwarte pole / z pewną dozą dowolności / w badaniach klinicznych, wielospecjalistycznych, nowych pracach doktorskich nad problemem snu. Tak mówią i piszą naukowcy.
A jak sen pojmowano w różnym czasie i w różnych kulturach ludzi w pradziejach i historii bliższej tworzenia się naszej państwowości ?
W świecie starożytnym sny uczyniono darem bogów i nigdy ich nie lekceważono. Próbowano odnaleźć w snach wiedzę uniwersalną, wiedzę użyteczną, przydatną na jawie w życiu.
Sny stały się na stałe znakami, których nikt nie ośmielił się lekceważyć. Prawidłowym odczytaniem symboli snu, marzeń sennych i snów wróżebnych w wielu kulturach zajmowali się różni szamani.
Przed powstaniem państwa polskiego w kulturze Słowian - u pogańskich C z e r e m i s ó w - ogromnym uznaniem cieszył się S n o w i d - czyli ten, który widzi w snach. Pozwolę sobie na małą dygresję, iż w Polsce jeszcze oficjalnie działają bioenergoterapeuci, wśród których znajdują się osoby określające siebie jako j a s n o s ł y s z ą c e lub j a s n o w i d z ą c e.
W dawnych kulturach sny miały też informować o przyczynach chorób i sposobach ich leczenia.
Ludzie starożytni próbowali zrozumieć, dlaczego jedne sny odnoszą się do tego, co naprawdę przytrafiło się śpiącemu, inne mówią / przekazują obrazy senne / o rzeczach zupełnie nierealnych.
W słynnej O d y s e i H o m e r próbuje ukazać w sposób piękny, obrazowy i dosadny znaczenie dwóch b r a m. A Konstanty Ildefons Gałczyński opisuje, co się dzieje we śnie.
Wiersze poniżej.
Dwie są bowiem bramy zwiewnych snów,
jedna z rogu, druga z kości słoniowej.
Te, które przechodzą przez rżniętą kość
słoniową, są zasłonięte i niosą czcze
słowa, te zaś, co wychodzą z drzwi rogowych,
wróżą prawdę temu, kto ze śmiertelnych zobaczy.
We śnie - K. I. Gałczyński
We śnie jesteś moja i pierwsza
we śnie jestem pierwszy dla ciebie.
Rozmawiamy o kwiatach i wierszach
psach na ziemi i ptakach na niebie.
We śnie w lasach są jasne polany,
spokój złocisty i niesłychany,
pocałunki zielone jaj paproć.
Albo jesteś egipską królową,
jak miód słodka i mądra jak sowa,
a ja jestem dla ciebie jak światło.
Sen jest stanem fizjologicznym, który umożliwia naszemu organizmowi zbawienny, upragniony wypoczynek. Odbudowuje i dobrze wzmacnia naszą energię, siłę, poprzez doprowadzenie do stanu fizjologicznego. Obniża podwyższoną w dniu poprzednim wrażliwość na bodźce, znosi aktywność ruchową, normalizuje czynność serca, oddychania i innych funkcji fizjologicznych.
Podczas snu następuje czasowy zanik przytomności. W różnych stanach przemęczenia lub stanach chorobowych o różnym nasileniu możemy mieć ciężki lub lekki, mocny lub twardy sen.
Natomiast w stanie fizjologicznym umownie nazwanym normalnym możemy mieć sen dobroczynny, zdrowy, krzepiący. Istnieją różne fazy : na przykład sen kamienny, sen męczący, różny czas bezsenności w nocy. Człowiek w różnych stanach snu i sytuacjach może mówić przez sen, nawet płakać we śnie.
Najtrudniejsze są kilkudniowe bezsenne noce i przedłużające się stany bezsenności, które koniecznie wymagają porady lekarskiej.
Zagadnienia snu nie wolno lekceważyć. Powszechnie wiadomo, że od dawna prowadzone są badania wielospecjalistyczne nad specyfiką snu. Także obecnie trudno jest mówić krótko, prosto i w sposób jednoznaczny.
Nauki medyczne mimo dużych postępów, nadal nie znają pełnego mechanizmu snu. Dotyczy to także :
rzeczywistych przyczyn, obiektywnego i pełnego znaczenia snu. Zarówno szeroki materiał fizjologiczny, sukcesywnie dochodzące nowe pojęcia medyczne / tak zwana siatka pojęciowa /, to nadal stanowią otwarte pole / z pewną dozą dowolności / w badaniach klinicznych, wielospecjalistycznych, nowych pracach doktorskich nad problemem snu. Tak mówią i piszą naukowcy.
A jak sen pojmowano w różnym czasie i w różnych kulturach ludzi w pradziejach i historii bliższej tworzenia się naszej państwowości ?
W świecie starożytnym sny uczyniono darem bogów i nigdy ich nie lekceważono. Próbowano odnaleźć w snach wiedzę uniwersalną, wiedzę użyteczną, przydatną na jawie w życiu.
Sny stały się na stałe znakami, których nikt nie ośmielił się lekceważyć. Prawidłowym odczytaniem symboli snu, marzeń sennych i snów wróżebnych w wielu kulturach zajmowali się różni szamani.
Przed powstaniem państwa polskiego w kulturze Słowian - u pogańskich C z e r e m i s ó w - ogromnym uznaniem cieszył się S n o w i d - czyli ten, który widzi w snach. Pozwolę sobie na małą dygresję, iż w Polsce jeszcze oficjalnie działają bioenergoterapeuci, wśród których znajdują się osoby określające siebie jako j a s n o s ł y s z ą c e lub j a s n o w i d z ą c e.
W dawnych kulturach sny miały też informować o przyczynach chorób i sposobach ich leczenia.
Ludzie starożytni próbowali zrozumieć, dlaczego jedne sny odnoszą się do tego, co naprawdę przytrafiło się śpiącemu, inne mówią / przekazują obrazy senne / o rzeczach zupełnie nierealnych.
W słynnej O d y s e i H o m e r próbuje ukazać w sposób piękny, obrazowy i dosadny znaczenie dwóch b r a m. A Konstanty Ildefons Gałczyński opisuje, co się dzieje we śnie.
Wiersze poniżej.
Dwie są bowiem bramy zwiewnych snów,
jedna z rogu, druga z kości słoniowej.
Te, które przechodzą przez rżniętą kość
słoniową, są zasłonięte i niosą czcze
słowa, te zaś, co wychodzą z drzwi rogowych,
wróżą prawdę temu, kto ze śmiertelnych zobaczy.
We śnie jesteś moja i pierwsza
we śnie jestem pierwszy dla ciebie.
Rozmawiamy o kwiatach i wierszach
psach na ziemi i ptakach na niebie.
We śnie w lasach są jasne polany,
spokój złocisty i niesłychany,
pocałunki zielone jaj paproć.
Albo jesteś egipską królową,
jak miód słodka i mądra jak sowa,
a ja jestem dla ciebie jak światło.
wtorek, 5 kwietnia 2016
NIE TYLKO NAUKOWO: MIŁOŚĆ NA WYSOKOŚCI AVES 6
NIE TYLKO NAUKOWO: MIŁOŚĆ NA WYSOKOŚCI AVES 6: WITAM NAJSERDECZNIEJ WAS KOCHANI PRZYJACIELE W KRAJU I POZA KRAJEM. WYSOKICH LOTÓW - MIŁOŚĆ I ŻYCIE PTAKÓW W GÓRACH....
MIŁOŚĆ NA WYSOKOŚCI AVES 6
WITAM NAJSERDECZNIEJ WAS KOCHANI PRZYJACIELE W KRAJU I POZA KRAJEM.
WYSOKICH LOTÓW - MIŁOŚĆ I ŻYCIE PTAKÓW W GÓRACH.
Najwyżej latają / w sensie masowym / ludzie w samolotach, pomijając loty kosmiczne. A ptaki ? Loty gęsi tybetańskiej, sięgają wysokości nawet 10 kilometrów. Gdzie bytuje ta gęś ? W Azji Centralnej i tam się rozmnaża. Przebywa tam cały rok ? Nie, na zimę przenosi się do Indii. W ciągu roku dwukrotnie gęś tybetańska przelatuje nad łańcuchem Himalajów. Alpiniści, miłośnicy Himalajów i Mont Everest w trudnych i męczących wspinaczkach często mają towarzystwo ptaka wieszczki średniej z rodziny i wielkości krukowatych. Ptaki te wędrują w pobliżu ludzkich obozowisk. Szukają tam resztek ludzkiego pożywienia. Wieszczka średnia przebywa tam na wysokości 8.000 metrów nad poziomem morza.
W Himalajach bytuje też ptak kusacz himalajski, który ułatwia sobie życie wygrzebując specjalną jamkę. To znakomicie chroni tego ptaka przed chłodem i bardzo niską temperaturą. Ptak ten obejmuje ptaki lądowe, przypomina kuraki.
Inny gatunek kusacza bytującego na lądzie Południowej Ameryki obejmuje obszary rozległe od Patagonii do Meksyku, czyli niemal tereny całej Ameryki Południowej. Ten ptak jest podobny do kuropatwy, ma krótkie nogi, krótki ogon i małą głowę.
W Himalajach niejako w pewnego rodzaju przyjaźni żyją : sępy himalajskie o orłosępy himalajskie. Ptaki te pełnią pożyteczną rolę sanitarną. Z dużej wysokości wypatrują padliny, z której wyjadają mięso z rumowisk i lawin górskich. Znakomitym przysmakiem dla tych ptaków jest smakowity szpik kostny.
Inny gatunek kusacza bytującego na lądzie Południowej Ameryki obejmuje obszary rozległe od Patagonii do Meksyku, czyli niemal tereny całej Ameryki Południowej. Ten ptak jest podobny do kuropatwy, ma krótkie nogi, krótki ogon i małą głowę.
W Himalajach niejako w pewnego rodzaju przyjaźni żyją : sępy himalajskie o orłosępy himalajskie. Ptaki te pełnią pożyteczną rolę sanitarną. Z dużej wysokości wypatrują padliny, z której wyjadają mięso z rumowisk i lawin górskich. Znakomitym przysmakiem dla tych ptaków jest smakowity szpik kostny.
W Ameryce Południowej istnieje koliber gigancik, który bytuje w wysokich Andach i na znany tylko sobie sposób broni się przed mrozem podczas bardzo zimnych nocy.
Inny ptak tego kontynentu, flaming różowy występuje w kilku gatunkach. W Ameryce Południowej występują 3 gatunki flamingów, które żyją na wysokości 4.000 metrów nad poziomem morza. A czym się żywią ? Żywią się krewetkami ze słonych jezior Ameryki Południowej. W jaki sposób ? Nabierają dziobem porcję wody z krewetkami i filtrują wodę za pomocą umieszczonych na krawędzi dzioba płytek.
MOI MILI PRZYJACIELE - jak widzimy, nie każdy ptak słowiczym głosem śpiewa. Gdyby tak było, tylko ptasiego mleka by nam brakowało. A, że nie wszystkie ptaki są jaskółkami, to już Stwórca tak uczynił. A co jest piękne, to jest dobre. Póki się człowiek w pięknym świecie ptasząt kocha i nimi się zachwyca, to nie ujrzy piękniejszego chyba, że Skrzydlatego Anioła. Podziwiajmy flamingi różowe niżej na obrazku.
źródło foto : wp.pl - flamingi różowe.
Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
MOI MILI PRZYJACIELE - jak widzimy, nie każdy ptak słowiczym głosem śpiewa. Gdyby tak było, tylko ptasiego mleka by nam brakowało. A, że nie wszystkie ptaki są jaskółkami, to już Stwórca tak uczynił. A co jest piękne, to jest dobre. Póki się człowiek w pięknym świecie ptasząt kocha i nimi się zachwyca, to nie ujrzy piękniejszego chyba, że Skrzydlatego Anioła. Podziwiajmy flamingi różowe niżej na obrazku.
źródło foto : wp.pl - flamingi różowe.
Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.
Czesław Miłosz
Subskrybuj:
Posty (Atom)




