piątek, 25 marca 2016

BIOPIERWIASTKI ŻYCIA część 2 MAGNEZ

SERDECZNIE ,  WIOSENNIE  WITAM    I   POZDRAWIAM RODAKÓW   I   PRZYJACIÓŁ .
CHRZEŚCIJANIE   W  TYCH   DNIACH   ŚWIĘTUJĄ   WIELKANOC.   SZCZERZE   ŻYCZĘ
WESOŁEGO   ALLELUJA.

  MAGNEZ  jako  pierwiastek  chemiczny  jest  z  grupy  wapniowców.  Magnez  spełnia  istotną  rolę  w  dziale  gospodarki  czyli  w  przemyśle.  Magnez  jako  metal  jest  lekki,  srebrzysty.  Magnez  w  przemyśle  jest  składnikiem  lekkich  stopów  stosowanych  głównie  w  przemysłach :  lotniczym,  samochodowym  i  podobnych. 
 Inną  rolę  spełnia   magnez  jako  biopierwiastek  u  człowieka.  Brak  lub  za  niski  poziom  biopierwiastków  szybko  odbija  się  niekorzystnie  na  naszym  zdrowiu,  na  naszej  urodzie  na  naszej  aparycji.
Magnez  w  naszym  organizmie  jest  niezbędny  do prawidłowego  funkcjonowania  mięśni  i  nerwów.  Wspomaga on  rozwój  kości,  bierze  udział   w  regulacji  czynności  mięśnia  sercowego,  jest  także  niezbędny  w  wielu  procesach  metabolicznych,  wzmacnia  szkliwo.
We  współczesnym,  cywilizowanym  świecie,  naukowcy  medycyny  obserwują  stale  obniżający  się  poziom  magnezu  w  organizmie  u  ludzi.  
Magnez  w  postaci  naturalnej  znajduje  się  w  wielu  warzywach,  owocach  roślin  spożywczych  i  w  rybach.  Magnez  zawierają   także  produkty  spożywcze  w  tym :  kakao,  kasze  jadalne,  migdały,   warzywa  o  zielonych  liściach,  nasiona  słonecznika,  soi,  orzechy,  kiełki  pszenicy.
W  farmakologii  aptecznej  poza  szpitalnej  magnez  bez  recepty  można kupić  w  kilku  postaciach  leczniczych,  w  tym  w  tabletkach,  syropach  i  innych  postaciach  leków  wspomagających  nasz  organizm.
Ciąg  dalszy  o  BIOPIERWIASTKACH  ŻYCIA  wkrótce.
W  zdrowym  ciele  zdrowy  duch.  Mówimy  o  kimś,  że  jest  zdrów  jak  ryba.


Człowiek i zdrowie

 W jedną drogę szli razem i człowiek, i zdrowie.
Na początku biegł człowiek; towarzysz mu powie:
"Nie spiesz się, bo ustaniesz." Biegł jeszcze tym bardziej -
Widząc zdrowie, że jego towarzystwem gardzi,
Szło za nim, ale z wolna. Przyszli na pot drogi:
Aż człowiek, że z początku nadwyrężyl nogi,
Zelżył kroku na środku. Za jego rozkazem
Przybliżyto się zdrowie i odtąd szli razem.
Coraz człowiek ustawał. Mając w pogotowiu,
Zbliżył się. "Iść nie mogę, prowadź mnie" - rzekł zdrowiu.
"Było mnie zrazu słuchać" - natenczas mu rzekło.
Chciał człowiek odpowiedzieć, lecz zdrowie uciekło.


Krasicki Ignacy